Idea, że metal nigdy nie traci wartości, jest w ujęciu absolutnym mitem – wszystkie rynki podlegają zmianom. Jednak historycznie rzecz biorąc, złoto jest najbliższe temu opisowi w bardzo długich horyzontach czasowych.
Oto szczegółowe spojrzenie na to, dlaczego złoto jest zwykle postrzegane jako metal będący największym „zasobnikiem wartości”, wraz z ważnymi niuansami i innymi pretendentami.
1. Złoto: klasyczny magazyn wartości
- Rola historyczna i kulturowa: Od tysięcy lat złoto było używane jako pieniądz, symbol bogactwa i aktywo rezerwowe rządów i banków centralnych.
- Ograniczona podaż: Złoto jest rzadkie, chemicznie obojętne (nie koroduje), a jego wydobycie jest trudne i drogie. Roczna podaż wzrasta tylko nieznacznie w porównaniu z istniejącymi zapasami naziemnymi.
- Zabezpieczenie monetarne: Jest powszechnie postrzegane jako zabezpieczenie przed inflacją, dewaluacją waluty i niepewnością geopolityczną. Kiedy zaufanie do walut fiducjarnych lub systemów finansowych słabnie, cena złota często rośnie.
- Popyt banku centralnego: W ostatnich latach banki centralne (szczególnie na rynkach wschodzących) konsekwentnie kupowały netto, wspierając długoterminowy popyt.
Jednakże:
Cena złota podlega wahaniom w krótkim i średnim okresie ze względu na:
- Rosnące stopy procentowe (które zwiększają koszt alternatywny utrzymywania nierentownego złota).
- Mocniejszy dolar amerykański.
- Zmiany nastrojów inwestorów.
Nie jest odporny na dekoniunkturę, ale na przestrzeni wieków zachował siłę nabywczą lepiej niż większość aktywów.
2. Inni pretendenci
- Srebro: oprócz roli metalu monetarnego ma zastosowania przemysłowe (elektronika, panele słoneczne), dlatego jego cena jest bardziej zmienna i powiązana z cyklami gospodarczymi.
- Platyna i pallad: głównie przemysłowe (katalizatory, katalizatory wodorowe). Ich wartość zależy w dużej mierze od konkretnych sektorów, co czyni je bardziej cyklicznymi.
- Rod, iryd, ruten: Rzadkie przemysłowe metale z grupy platynowców – niezwykle cenne, ale podlegające gwałtownym cyklom wzrostów i spadków w oparciu o niszowy popyt.
Metale te mogą stracić znaczną wartość, jeśli spadnie popyt przemysłowy lub zostaną znalezione substytuty.
3. Błędne przekonanie „Nigdy nie trać wartości”.
Żaden metal nie jest odporny na:
- Zakłócenia technologiczne (np. spadek zapotrzebowania na metale katalityczne w przypadku dominacji pojazdów elektrycznych).
- Bańki rynkowe (skoki spekulacyjne, po których następuje krach).
- Zmiany makroekonomiczne (okresy silnego dolara często powodują ogólny spadek cen metali).
Ludzie często mają na myśli: Który metal najlepiej utrzymuje siłę nabywczą w bardzo długim okresie przy minimalnym ryzyku kontrahenta?
Odpowiedź: Złoto.
4. Ważne uwagi
- Płynność ma znaczenie: Złoto jest wysoce płynne na całym świecie; metale egzotyczne nie.
- Koszty przechowywania/ubezpieczenia wpływają na zwroty metali fizycznych.
- Brak rentowności: Metale nie dają dywidend ani odsetek, w przeciwieństwie do aktywów produkcyjnych.
- Nie do krótkoterminowych spekulacji: najwięcej korzyści odnoszą posiadacze długoterminowi.
Wniosek
Jeśli zdefiniujesz „nigdy nie traci wartości” jako utrzymanie siły nabywczej przez stulecia, wojny, resety walut i inflację – złoto jest historycznie najsilniejszym kandydatem. Jednak w krótszych ramach czasowych (nawet lat) jego cena może i spada. Żaden metal nie jest idealnie stabilnym środkiem przechowywania wartości przez cały czas, ale złoto okazało się najbardziej odporne na przestrzeni tysiącleci.
Dla tych, którzy chcą chronić majątek przed systemowym ryzykiem finansowym lub spadkiem waluty, złoto pozostaje głównym wyborem wśród metali. W przypadku zysków czysto przemysłowych lub spekulacyjnych inne metale mogą chwilowo osiągać lepsze wyniki – ale przy większej zmienności i ryzyku.